Gent pewnie pokonał Anderlecht 4:0 w meczu ligi belgijskiej. Danilo Sikan pojawił się na boisku po przerwie, ale nie zdołał odmienić losów spotkania.
Gent wykorzystał pierwszą okazję
Choć Gent jest liderem rozgrywek, początek meczu należał do Anderlechtu. To jednak gospodarze zdobyli pierwszą bramkę. W 14. minucie do siatki trafił Kadri, dając swojej drużynie prowadzenie.
Trzy gole po przerwie
Po zmianie stron na boisku pojawił się Danilo Sikan. Napastnik Anderlechtu spędził na murawie około 30 minut, ale nie zdołał pomóc zespołowi zdobyć choćby kontaktowej bramki.
Między 72. a 81. minutą Gent strzelił trzy gole i przypieczętował wysokie zwycięstwo. Na listę strzelców wpisali się Cisse, Sonko i Volkart, a mecz zakończył się wynikiem 4:0.
Po porażce Anderlecht zajmuje piąte miejsce i ma 16 punktów. Gent pozostaje liderem ligi z dorobkiem 25 punktów.

Stal Stalowa Wola
Ruch Chorzów
Pogoń Siedlce
ŁKS Łódź
GKS Tychy
Odra Opole
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Piast Gliwice
PGE FKS Stal Mielec
Korona Kielce
Cracovia
Data publikacji: 25.10.2026 22:43
Challenger Lizbona
ATP Bruksela
WTA Cali